wroclaw.pl strona główna

ALERT! Duża awaria prądu we Wrocławiu! Gdzie nie ma energii?

  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Aktualności
  4. We Wrocławiu od dziś działa pierwszy pokój ucieczki na świeżym powietrzu – Moonstreet. Podejmiesz wyzwanie przejęcia tronu Dwumiasta?

We Wrocławiu od dziś działa pierwszy pokój ucieczki na świeżym powietrzu – Moonstreet. Podejmiesz wyzwanie przejęcia tronu Dwumiasta?

Data publikacji: Autor:

| aktualizacja: Edytuj w ACMS

Jesteś wybrańcem. Brzmi znajomo? Z pewnością tak, ale nie chodzi o Matixa i Neo, tylko o nową grę miejską, którą można określić jako pokój ucieczki na świeżym powietrzu. Grać można od 5 sierpnia 2022 r. Podejmiesz próbę zastąpienia abdykującego króla Dwumiasta Wrocław?

Reklama

Tajemnicze stowarzyszenie zaprasza do Wrocławia na spotkanie z abdykującym królem Dwumiasta. Ktoś musi przejąć po nim schedę. Poszukiwany jest kandydat z odpowiednimi umiejętnościami. Wybraniec, który wprzódy zostanie poddany próbie.

— Wrocław jako Dwumiasto to z jednej strony miejsce słoneczne, przyjazne i pozytywne, z drugiej nasączone niewesołymi wydarzeniami historycznymi, jak epidemia dżumy, zburzone wieże czy tragiczne sceny spod pręgierza — wyjaśnia Rafał Pawlus, pomysłodawca i współtwórca gry terenowej Moonstreet.

Cztery kilometry zagadek przez centrum Wrocławia

To właśnie pod pręgierzem (w Rynku) rozpoczyna się przygoda. Przed wybrańcem i jego towarzyszami czeka 4-kilometrowa trasa prowadząca przez centrum. Po drodze: zadania do rozwiązania, punkty do odwiedzenia, artefakty do zebrania.  Do wykonania misji potrzebne są karty tarota, które gracze dostają i mają cały czas przy sobie. Jedna z nich działa jak filtr podczerwieni. Służy do odczytania tego, czego na pierwszy rzut oka nie widać. Więcej lepiej nie zdradzać…

— Skoncentrowaliśmy się na zadaniach. Postawiliśmy na to, żeby nie były zbyt trudne. Oczywiście w razie problemów podpowiadamy, ale nigdy nie podajemy rozwiązania na tacy. Wykonanie wszystkich nie jest konieczne do ukończenia gry. Zadania można pomijać — zastrzega Rafał Pawlus. — Najważniejsza jest przygoda, a także trasa, która wprawdzie biegnie przez centrum, ale nie utartymi ścieżkami. Gracze przejdą zaułkami i odwiedzą nieoczywiste miejsca. Przy okazji poznają Wrocław i jego historię z niecodziennej perspektywy — dodaje.

Jaki będzie finał? Wybieraj i żyj z konsekwencjami

Zakończenie jest szczęśliwe, ale nie zawsze takie samo. W trakcie rozgrywki drużyna pozna Anastazję, która zmusi do dokonywania wyborów. Podjęte decyzje mają konsekwencje i wpływają na finał. Taka mechanika daje większe możliwości. Gracze mogą podzielić się na mniejsze grupy, rozwiązywać te same zagadki, ale skończyć nieco inaczej. Bez obaw, nikt nie wejdzie sobie w drogę.

Przewidywany czas zabawy to mniej niż 2,5 godziny. Każdy bawi się w swoim tempie. Grę rozpoczyna się w dowolnym momencie w godzinach otwarcia. Można ją przerwać i wznowić później, nawet po kilku dniach. To jest do ustalenia z organizatorami.

James Bond i Indiana Jones, czyli inspiracje z dzieciństwa

Rafał Pawlus jest pomysłodawcą i twórcą koncepcji, ale nie tworzył Moonstreet w pojedynkę. Pomagała mu scenarzystka Julia, którą poznał przez znajomego, oraz programista Paweł i Marcin – przewodnik po Wrocławiu, który podpowiadał w wyznaczeniu trasy. Skąd pomysł na pokój ucieczki na świeżym powietrzu?

— Z dzieciństwa — opowiada pomysłodawca — gdy byłem chłopcem, oglądałem filmy z Indianą Jonesem i Jamesem Bondem. Zazdrościłem im podróżowania po całym świecie, przygód, które przeżywają, tego, że zbawiają świat. Gdy dorosłem, uświadomiłem sobie, że na takie rzeczy brakuje mi czasu, pieniędzy i możliwości.

Musiał zadowolić się czymś innym. Jako sympatyk miast, ich architektury i atmosfery, wymyślił grę osadzoną w miejskim świecie. — W tradycyjnych escape room trzeba po prostu wyjść, w pokojach strachu chodzi o przestraszenie. Fajne rzeczy, ale brakowało mi przeżywania prawdziwej przygody. Pomyślałem, że skoro jej nie ma, to trzeba ją stworzyć — wyjaśnia. — Moonstreet to pierwsza taka gra nie tylko we Wrocławiu, ale i w Polsce, a być może nawet pierwsza w Europie — zaznacza.

Nad Moonstreet pracowali rok. Grę wprowadzili najpierw do Warszawy, a później testowali ją we Wrocławiu. Zapraszają od piątku, 5 sierpnia.

Co przygotować, jak i gdzie zacząć grę Moonstreet? 

Aby zagrać, wystarczy zabrać pod pręgierz telefon z dostępem do internetu. Na miejscu wysyła się wiadomość SMS o treści „Start”. W wiadomości zwrotnej przychodzi link z dostępem do aplikacji, która wygląda jak czat. Tą drogą przychodzą instrukcje i podpowiedzi. By lepiej poznać mechanikę, notabene bardzo prostą, warto zajrzeć TUTAJ.

Gra jest przeznaczona dla dwóch do dziesięciu osób.

Ceny i godziny otwarcia premierowego pokoju ucieczki na świeżym powietrzu

  • Ceny od 119,99 zł do 499 zł – w zależności od liczebności grupy. Bilety do kupienia TUTAJ.
  • Można dzielić się na drużyny.
  • Nie trzeba rezerwować konkretnej godziny. Wystarczy przyjść pod pręgierz i wysłać wiadomość „Start” w godzinach otwarcia – przez siedem dni w tygodniu.
  • Linkiem do czatu można dzielić się pomiędzy graczami, tak aby każdy widział instrukcje i podpowiedzi na swoim telefonie.

Godziny otwarcia

  • Poniedziałek: 11:00 - 19:15
  • Wtorek: 11:00 - 19:15
  • Środa: 11:00 - 19:15
  • Czwartek: 11:00 - 19:15
  • Piątek: 11:00 - 19:15
  • Sobota: 11:00 - 19:15
  • Niedziela: 12:00 - 17:15

Gra nie jest dostępna w wybrane, świąteczne dni roku. Wszystkie niezbędne informacje znajdują się pod adresem www.moonstreet.pl.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama